gypsy napisał(a):

|
Łukasz Madej to nie jest dobry trop... Nie tędy droga, żeby parodystów zastępować parodystami. Ja to bym Maków w Wiśle widziała, ale to bardziej do science fiction.
|
Podpisuję się rękami i nogami. Czy taka Jagiellonia ma jakoś większy potencjał od nas ( oprócz braku lub mniejszej ilości długów) ? Nie, ale po prostu biorą perspektywicznych gości, na których w przyszłości można zarobić i $ się zgadza, a i wyniki na nich całkiem niezłe osiągają.
@Up
Co do Nalepy do ma kontrakt do 2017, więc raczej nie.
Maki były do wyciągnięcia za darmo ( ten co poszedł do Piasta) i za niewielkie pieniądze ( ten co poszedł do Lechii) .
W ogóle najlepszą opcją w naszym przypadku, czyli małego budżetu jest ściąganie graczy, którym kończą się kontrakty. Można wtedy wyłowić takie perełki jak Jović czy Guzmics. Albo potencjalna perełka - Sappinen o którym już pisałem.