|
To skąd w takim razie te nowe podatki? Dlaczego rząd chce jeszcze więcej niż jest w budżecie? Jak chce wydać jakieś pieniądze, to od razu musi zasadzić się z nowymi podatkami?
To wzrost (utrzymanie wysokich) podatków jest stymulatorem gospodarki? Jedynie w budżecie zostaną one odpowiednio rozdysponowane?
Dziwaczne myślenie.
|