Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33454
Stary 02.11.2015, 12:34
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
No cóż, ja znam takich którzy do tej pory chwalą się medalami przyznanymi za "osiągnięcia w ortografii" a kończą jako sołtys.
Dzięki za troskę o "funkcjonowanie dyslektyków". Jeśli jednak o mnie chodzi, to znacznie większe współczucie i troskę wzbudzają we mnie osoby, które muszą podbudowywać swoje ego, szukając błędów ortograficznych u swoich polemistów. O tym jak śmiesznie to wygląd nie muszę chyba nawet pisać...
To że czegoś nie zrozumiałeś nie oznacza że argument jest błahy. Znaczy po prostu że go nie zrozumiałeś. Jeśli chodzi o "pustkę" i "ataki ad personam" to wybacz, ale wręcz nie wypada mi dyskutować na ten temat z osobą, która od jakiegoś czasu koncentruje się na błędach ortograficznych polemisty...
Twoja wiedza ekonomiczna jest średnia. I tu się zgadzamy. Od siebie dodałbym tylko jeszcze: bardzo średnia.
Dyskusję nt. dysleksji jaką posiadasz prowadziliśmy kilkukrotnie, czasami zdarzało się, że sam z siebie tłumaczyłeś swoje przywary, więc nie jest to jakieś novum w naszych dyskusjach, a jedynie stały i integralny ich element.

Wiedzę ekonomiczną mam średnią, a może nawet bardzo średnią jak wspomniałeś, ale w mojej skali na tle osób, z którymi kończyłem studia. Nic w tym dziwnego skoro studiowałem na kilku uczelniach w tym samym momencie, łącząc to z pracą oraz wyjazdami. Takie życie - istny kierat

Nadmienię jednak, że tle większości piszących w tym temacie wygląda to dobrze, albo bardzo dobrze, co nie jest tylko moim odczuciem, ale także czytających ten temat, czego nie można powiedzieć o wiedzy poniektórych.

Ogólnie to wydaje mi się, że ta dyskusja toczyła się już "x razy", więc pozwolę sobie zrobić przerwę lunchową do 15. Trzeba posilić yntelygenckie komórki bez dysleksji w lemingradzie.