martin_6 napisał(a):

Ja nie wiem, ale to bez znaczenia - nie powinniśmy bezmyślnie małpować zachodnich wzorców.
Na pewno niektórym te pieniądze się przydadzą, rzecz w tym, że istnieje też grupa patologii. Moja dziewczyna pracowała trochę czasu w sądzie rodzinnym w Tarnowie i opowiadała mi o takich przypadkach. Tacy ludzie tych 500 złotych nie wydadzą na dziecko tylko na alkohol. Jeśli już idziemy w finansowanie dzieci, to powinniśmy się upewnić, że te pieniądze do nich trafią - darmowe posiłki w szkołach, darmowe przedszkola, żłobki lub coś w tym stylu. Pieniądze do ręki to naprawdę najgorsze rozwiązanie, bo nie rozwiązuje żadnych realnych problemów, a niekiedy je tylko pogłębia.
|
Gwoli sprostowania - nie wiem jak w Niemczech. Ale w UK na pewno nie dostaje się żadnej kasy do ręki na dziecko. A już na pewno nie na pierwsze ani nie na drugie.
Więc mirek nie pier.dol.
FraMat napisał(a):
|
Wzrośnie popyt, a spora część tych pieniędzy wróci do państwa w VAT i innych podatkach.
|
No chyba w akcyzie. I to na pewno nie na benzynę.