szprotson napisał(a):

|
w sumie czym Alan Uryga różni sie od Osmana Chaveza hmm?
|
Może tym, że Chavez w sezonie 10/11 był jednym z najlepszych (o ile nie najlepszym) środkowym obrońcą ligi. Do dziś pamiętam jak w meczach z Legią był najlepszy na boisku. Oczywiście później kontuzje i podróże po całym świecie z kadrą sprawiły, że stał się dla zespołu balastem nie do przełknięcia.
Alan nawet w swojej najwyżej formie nigdy nie był jednym z najlepszych defensywnych pomocników ligi. Śmiem twierdzić, że w większości zespołów ekstraklasywch nie miałby miejsca w pierwszym składzie, no a u nas wiadomo... jest ciągnięty za uszy od dawna. Z braku laku...
Dzisiaj tylko zwycięstwo!!! Jak znowu piłkarze zaserwują nam 0-0 lub 0-1 to wypada paru pomachać białymi chusteczkami.
No i Kwiatkowski z gwizdkiem, to już przestaje być śmieszne. Szykuje się parodia meczu piłkarskiego.