pzkwr napisał(a):

|
Albo Puchar Ekstraklasy na C przy -20 C z żoną, która jeszcze wtedy nie była żoną i udawała, że ją piłka nożna interesuje... to było coś.
|
Klimat to był na meczu z Polonia Bytom w 2 lidze i pioruny w starych oczodołąch w dawnym B albo mecz z Gks-em Tychy i mega deszcz.
Dzisiaj i tak nawet tych biletów poszło trzeba przyznać