R33 napisał(a):

Jednak mimo wszystko klimat był, a już wakacyjne mecze w lecie o ok. 20 pod gołym niebem z gwiazdami... to było coś.
|
Albo Puchar Ekstraklasy na C przy -20 C z żoną, która jeszcze wtedy nie była żoną i udawała, że ją piłka nożna interesuje... to było coś.