Sytuacja taka:
Wczoraj kupuje bilet dla mnie i dziewczyny
Dzisiaj dzwoni znajomy, że ma 5 voucherów i jak ja ich nie wezme to nie ma co z nimi zrobić.
Myślę sobie, ok. Mam 3 znajomych dam im 3 vouchery, dwa wezme sobie(by siedzieć z nimi na meczu), a zrezygnuje z biletów kupionych wcześniej(nie chcę zwrotu pieniędzy, ktoś inny może kupić bilety na to miejsce). Odpowiedź z Wisły, jeżeli mam już kupiony bilet to nie mogę iść na inne miejsce

sami sobie strzelają w kolano.