Z większością się zgodzę, a co do komfortu to miałem na myśli zadaszenie trybun głównie, już nie straszny śnieg i deszcz.

Nie wiem od kiedy chodzisz na mecze, ale jak pamiętasz jeszcze stary stadion to np. śnieżyce się dawały mocno we znaki. Jednak mimo wszystko klimat był, a już wakacyjne mecze w lecie o ok. 20 pod gołym niebem z gwiazdami... to było coś.
