Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33330
Stary 28.10.2015, 12:24
Trochę o większości konstytucyjnej:
PiS - 235
Kukiz - 42
Razem - 277
Większość konstytucyjna w Sejmie 307 (nie biorę pod uwagę Senatu bo tam większość 2/3 w zasadzie już jest)
Brakuje: 30
PSL -16 (moim zdaniem absolutnie do kupienia, jeśli odetnie się ich od agencji, sejmiki od kasy a prokurator zacznie bardziej szczegółowo badać sprawy Burego czy Sawickiego to po tygodniu przyczołgają się na kolanach prosząc o łaskę)
Spady z PO - potrzeba 14 (chyba do zrobienia. Myślę że Gowinowi powinno udać się skaperowanie kilku "konserwatystów". Schetino, jeśli będzie chciał jeszcze zaistnieć w większej polityce, nie ma innej opcji niż ucieczka z PO, bo jeśli tam zostanie, to tuskowcy go wypatroszą. A poza tym PO-owcy są tak przyzwyczajeni do posadek i apanaży że wizja ich utraty skłoni bardzo wielu z nich do "historycznego kompromisu").
Wątpliwości są dwie:
Czy w imię uchwalenia nowej konstytucji warto odpuścić całkowite czyszczenie brudów po PO/PSL (bo czymś trzeba im będzie niestety zapłacić)?
Czy nie wyłamie się cześć kukizowców (zbieranina jak weszła pod tym szyldem jest zupełnie nieprawdopodobna i obawiam się że w ciągu kilku miesięcy rozlezie się to po całym Sejmie, tworząc najróżniejsze kluby i klubiki, ciężko będzie zebrać ich wszystkich w kupę, aby zagłosowali za nową konstytucją) i pisowców (biorąc pod uwagę że do Sejmu pod szyldem PiS weszli: ziobryści, gowinowcy, pjnowcy, jurkowcy itp, itd, to JK będzie musiał włożyć bardzo dużo pracy w to, aby utrzymać to wszystko w kupie)?
Podsumowując: uchwalenie nowej konstytucji nie wydaje się być czymś zupełnie abstrakcyjnym, ale niestety wymagać będzie bardzo wielu zabiegów, z których część może okazać się kontrowersyjna (jak kupowanie PSL i części PO).