Kurz napisał(a):

|
Zobaczymy, jak potoczy się kariera Stępińskiego, ale brak miejsca dla młodych, potencjalnie rozwojowych to odwieczny problem Wisły, a właściwie nasza specyfika. Jak zwykle potrzebujemy piłkarzy na teraz.
|
Wiesz, nikt kto chce coś ugrać nie foruje juniorów do gry, jeśli są po prostu słabsi niż ich starsi koledzy.
U nas i tak z tym szkoleniem jest bardzo dobrze - wiele osób próbuje siać defetyzm, że nasze szkolenie jest beznadziejnie, jednocześnie spuszczając się nad szkoleniem Legii, podczas gdy to my od lat produkujemy największą ilość ligowców w Polsce.
Wystarczy popatrzeć na pierwszą drużynę a tam pewny plac ma Burliga (świetny mecz wczoraj), Mączyński (na początku się nie przebił i trafił do Górnika, ale jednak jest to wychowanek) oraz Uryga. Do tego na ogony wchodzi Kuczak jeśli dobrze pamiętam. Niech ktoś mi pokaże drużynę, która o coś walczy w Polskiej Ekstraklasie z porównywalną liczbą wychowanków w składzie. To jest raczej rzadkość, więc nie ma co narzekać.
Ci co na to zasługiwali dostawali szanse na grę.
------------------------
Wracając do drużyny. Mam nadzieję, że wygramy następny mecz i włączymy się do walki o czołówkę. Jeśli tego nie zrobimy to znaczy, że mamy miękkie fajfusy a nie piłkarzy w drużynie. Bo umiejętności są wystarczające.