Prezydentowa napisał(a):

Zmień łaskawie ton wypowiedzi, ja Cię nie próbuję obrażać.
Moim zdaniem to są smuty, bo fakt jest taki, że wygraliśmy i nie był to wcale "obowiązek", bo wyniki pokazują, że mamy skłąd/formę, które wygranej nie wieszczyły. Zwłaszcza, że większość wróżyła przegraną.
A co do tego, czy sie cieszysz czy nie - nie siedzę w Twojej głowie, wnioskuję jedynie z Twojej wypowiedzi, z której bije raczej wątpliwy entuzjazm.
Jak będziemy znów lać całą ligę, to wygrana z Jagą będzie obowiązkiem. Dziś to sukces. Kropka.
|
Obrażasz sugerując, że życzę źle Wiśle - wybacz, ale to JEST obraza. Możesz pisać, że jestem głupi, że wali mi z pyska kalafiorem, cokolwiek sobie wymyślisz, ale dodawanie do mojej wypowiedzi, że rzekomo życzę Wiśle źle, to coś, co zasługuje na reakcję.