szprotson napisał(a):

|
Serio ? Dla mnie sprawy menager to taki który sam wie o tym co sie dzieje na rynku pracy, a nie dowiaduje się na konferencji od kibica dziennikarza.
|
Trochę rozsądku.
Informacja o rozwiązaniu kontraktu przez Krzysztofa Mączyńskiego została podana przez jego menedżera na Twitterze 22 czerwca o godzinie 14:26. W tym czasie prezes Gaszyński jechał do Myślenic na konferencję, która była zaplanowana na 15:45. Nie wydaje mi się, żeby te niespełna półtorej godziny "poślizgu" świadczyło o braku profesjonalizmu Gaszyńskiego. Zresztą - on na konferencji dowiedział się, że Mączyński
rozwiązał kontrakt (fakt dokonany), natomiast nie jest tajemnicą, że były osoby w klubie, które miały z nim kontakt, więc o ruchach czynionych w kierunku rozwiązania kontraktu mogły wiedzieć. Zwłaszcza, że sam proces trwał kilka miesięcy, bo Mączyński taką chęć zgłosił Chińczykom pół roku wcześniej.