Krótkie podsumowanie:
Kopacz - zupełny brak kontaktu z bazą, kłamstwo samomasakrujące, fałsz obłuda
Petru - kłamstwo sprytne, fałsz, obłuda,
Nowacka - słodka idiotka, argumenty do obalenia przez przeciętnego przedszkolaka
Zandberg - inteligentny lewak, jak każdy myli się zupełnie ale przyznać mu trzeba, że najcięższy rywal w dyskusji
Piechociński - stary wyga, mistrz polityki a'la III RP, dlatego PSL będzie żył wiecznie

Szydło - przyzwoity populizm, to czego ludzie chcieli usłyszeć, bez specjalnych ściem, dobre omijanie niewygodnych tematów
Kukiz - oprócz Zandberga i Korwina, trzeci, który chciał odpowiadać na pytania, nie politykował, rzeczowe wypowiedzi acz surowy w formie ale to Paweł
Korwin - rzeczowy, opanowany, idealnie wykorzystywał czas to punktując poprzednie wypowiedzi innych to odpowiadając na pytania, zaskoczenie - po niezłych wypowiedziach na końcu się nie zdyskredytował :|
Moim zdaniem najlepiej wypadli w kolejności Krowin, Kukiz, Zandberg. Dla przeciętnego widza nieźle wypadła na pewno Szydło, niestety na Swetra mogli niektórzy się dać nabrać. Ogólnie debata na +, pod kątem drobnych roszad w poparciu. PIS nie straci, Kukiz i Korwin zyskają. ZLEW straci na rzecz RAZEM, Petru za dużo nie zyska, PO porażka. Będzie pięknie w niedzielę
