Wojtas napisał(a):

Wystarczyl by taki ktos jak Nikolic w Legii i bylibysmy spokojnie liderem tabeli..
a pisano ze ktos do Brozka jest niezbedny....bo bedzie płacz...i jest.
baa...wystaczyly by te remisy gdzie "pownnismy wygrac' jak z Lechia,Koroną czy Termalika zamienc na 3 pkt..i byli bysmy chyba na 2 miejscu..
i wtedy co Huraaa Moskal jak Wenger na 20 lat w WIsle!
..
Kazek ma jakiegos niewiarygodnego pecha jaki gotują mu pilkarze.....
|
Rzeczywiscie, tak by bylo. Kazek zdobywajacy puchary ta ekipa zapisalby sie na kartach historii Wisly, cudotworca.

ale niestety sie na to nie zanosi. Wszyscy pisza, ze w niewydrukowanej tabeli jestesmy wysoko, ze jesli tylko poprawic skutecznosc to mielibysmy 2. miejsce, ze gdyby nie remismy w ostatnich minutach jak z Jaga i Pogonia w tamtym sezonie to mielibysmy lepsze miejsca w lidze... itp... ale wlasnie moze to ze tego nie ma robi ta roznice pomiedzy trenerem dobrym a trenerem przecietnym? Ktos pisze, ze nie stac nas na na nic wiecej. Ja uwazam, ze nie mozna w zyciu zadowalac sie przecietnoscia - Wisla Krakow nie moze byc przecietna
