Babba napisał(a):

(..)Oto nasz potencjał ofensywny.
Tak krawiec kraje, jak mu materii staje
|
I dasz sobie rękę uciąć, że inny trener nie osiągnąłby innych (lepszych) wyników niż Moskal?
Dlaczego taki Ruch Chorzów za W. Fornalika grał konkretną i skuteczną piłkę, a ledwo Waldi King odszedł a drużyna siadła psychicznie i przede wszystkim wynikowo? Podobna sytuacja była z Nawałką w Góniku, czy Smuda w Zagłębiu Lubin w 2009 roku. Wszyscy trzej szkoleniowcy "awansowali" na selekcjonerów kadry i automatycznie ich drużyny bez znaczących osłabień kompletnie 'siadły' w swojej grze.
Dlaczego Jagiellonia z Probierzem wyciąga 200% swoich możliwości, a z Hajtą się nie udało? Kadra była nawet słabsza niż wtedy.
Przykładów można mnożyć. A jak rzucamy przysłowiami to ja dodam swoje:" Kiepskiej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy"