Wyświetl pojedynczy post
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#142
Stary 19.10.2015, 19:12
Babba napisał(a):Wyświetl post
No Stepiński faktycznie grał u nas nie na swojej nominalnej pozycji,poza paroma meczami. Byłem przeciwnikiem nie eksploatowania go w większym wymiarze czasowym oraz pozbyciu się go.

Na temat trenowania polskich grajków to można sagę napisać. A tu mamy jeszcze haitańską myśl szkoleniową,hehe.

Przypomnę ,że Guerrier do Wisły przychodził jako obrońca. Boguskiego przeorały kontuzję i raz na jakiś czas przypomni sobie jak strzelać,a Jankowski...to widzimy jaki z niego antysnajper..słupki/poprzeczki/płaskie strzały przy leżących bramkarzach.. Do tego dodajmy Brozia, który lewej nogi nie miał nigdy,a ze strzelaniem istotnych bramek zawsze miał problemy.
Oto nasz potencjał ofensywny.
Tak krawiec kraje, jak mu materii staje
Ale tego k.rwa się można nauczyć jak się chce! Kosa był w rzeczywistości prawonożny, a na zawsze zapamiętamy go z setek zabójczych wrzutek lewą nogą. Prawą też umiał wrzucić czy kopnąć...
Jak byłem dzieciakiem to wymyśliłem sobie, że nauczę się kopać słabszą (lewą) nogą tak żeby mi nie sprawiało różnicy którą gram. Brałem piłkę, chodziłem sam na boisko i godzinę dziennie strzelałem, wrzucałem, podawałem tylko lewą. Jak graliśmy na drugie osiedle to odtąd chciałem grać po lewej stronie i się szybko nauczyłem. Każdy się nauczy w parę miesięcy jeśli tylko zechce.
Ułożenie stopy (Jankowski) też można spokojnie wyćwiczyć chyba, że się jest śmierdzącym leniem albo/i półinwalidą.
Ostatnio edytowane przez arti : 19.10.2015 o godz. 19:15.
Odpowiedz cytując