R33 napisał(a):

|
Miałem tego nie pisać bo mało pamiętam, ale czy jak przychodził do nas Skorża to też nie było pewnej analogii? Remisowaliśmy dużo, Brożek marnował sytuację za sytuacją. Jedynym realnym wzmocnieniem wtedy po przyjściu Skorży był Kosowski, drużyna była nieźle odmieniona. To tylko luźne spostrzeżenie, a nie to, że uważam, że Skorża to lek na całe zło. Nie wiadomo jakby teraz poradził sobie w obecnej Wiśle z obecnym materiałem.
|
Otototototototo.
I mi nie chodzi konkretnie o Skorżę.
Często trenerzy potrafią wpłynąć tak na piłkarzy, że ci grają na maxa. Dodadzą drużynie to 5% w odpowiednim momencie, trafią odpowiednim przekazem w kluczowej chwili, zamienią porażkę na zwycięstwo.
Moim zdaniem obecna Wisła nie gra na maksa. Piłką operuje bardzo fajnie, sytuacje stwarza - ja do sposobu i poziomu gry Wisły nie mam zastrzeżeń - bo to jest najlepsza gra jaką widzieliśmy od dawna. Mam za to olbrzymie obiekcje do osiąganych wyników.
Zasadniczo uważam, że gramy poniżej naszych możliwości, bo skoro potrafimy być dominującą stroną w większości spotkań pod względem stworzonych sytuacji - nie rozumiem czemu nie potrafimy przełożyć tej przewagi na bramki. Ci goście to profesjonalni piłkarze, można mieć pecha raz, można drugi. Można złapać dołek. I właśnie w takim dołku się znajdujemy i albo trener nas z tego wyciągnie albo poleci. Może psycholog by się przydał? Kij to wie, ale Moskal powinien próbować wszystkiego co ma do dyspozycji.
Przecież to wcale nie jest tak, że Jankowski nie potrafi mocno kopnąć piłki z 10 metra, a Donald czy Brożek trafić do bramki z 5 metra. To wszystko siedzi im w głowach i jakby było odpowiednie nastawienie to Nieciecza by wyjechała od nas z bagażem 3-4 bramek.
Tutaj naprawdę niewiele trzeba, żeby to wyprostować, tylko to musi być akurat
ODPOWIEDNIE niewiele. I albo Kaziu trąci odpowiednią nutę w kolejnym meczu, a potem w kolejnym i drużyna złapie wiatr w żagle albo będziemy kibicować, żeby jego następca był w stanie to osiągnąć.
Osobiście jestem przekonany, że Moskal nie pozostanie długo trenerem Wisły, jeśli utrzyma swój remisowy trend. Niezależnie od naszych wywodów tutaj czy poparcia trybun.