Jeśli miałbym się wypowiedzieć kto za niego to z rodzimych trenerów jedynie Skorża, ewentualnie Taraś.
Jedno jest pewne jeśli miałby przyjść Maciej Skorża to musiałby zaakceptować obecny sztab z Broniszewskim jako asystentem i Bahrem jako trenerem od przygotowania fizycznego i tutaj może być problem. Z obcokrajowców to nie mam pojęcia na kogo moglibyśmy liczyć, bo zapewne wołają sobie jeszcze więcej niż nasi fachowcy, a zmiana trenera byle tylko zmienić nie ma sensu.

Kolejna roszada musi być dobrze przemyślana...