|
Na pracę u nas z tych poważniejszych trenerów w tym momencie może zdecydowałby się Maciuś, jednak gwarantuje on dokładnie 0% szans na poprawę sytuacji, a dodatkowo z nim w pakiecie dostalibyśmy magika Terzottiego, przy którym nawet Donald ruszałby się jak wóz z węglem. Kto poważny tutaj przyjdzie, nie mając żadnych szans na wzmocnienie składu?
Jak forumowicze wyżej zauważyli, nie stać nas na innego trenera. Ja jestem zdania, że jakiekolwiek ruchy na ławce trenerskiej powinny zostać przeprowadzone w przerwie zimowej.
|