wolfy napisał(a):

Stary, podkradłeś mi temat. O tym samym chciałem napisać.
IMHO taktyka Moskala kompletnie nie pasuje do naszej aktualnej kadry. Z uporem maniaka wystawia na pozycji skrzydłowych zawodników nie będących nimi i potem zdziwienie, że gra się nie zazębia.
Co nam z posiadania piłki, skoro akcje kończą się zwykle zanim stworzymy realne zagrożenie?
Całkowicie celowo przywołałem "tiki-takę" Stawowego. Moim zdaniem to ta sama przypadłość - trener któremu się wydaje, że jak każe swoim zawodnikom wymieniać dużo podań to już jest Guardiolą. Tylko wyników jakoś nie ma...
Od dłuższego czasu krążą informacje o bankach zmuszających T-F do pozbycia się Wisły. Niedawno były negocjacje o oddaniu jej TS-owi za przysłowiową złotówkę. Taniej już się chyba nie da?
|
Twierdze to samo od dawna. Trener Moskal słabo dopasowuje taktykę do sytuacji bieżącej, sytuacja z skrzydłowymi jest od marca 2015, gdy Sarki doznał kontuzji. Dokładnie, tikitaka Stawowego mi się nasuwa na myśl, jak widzę naszą grę. A w tym momencie ani nie mamy stałych fragmentów ani zabójczych kontr ani nic. Co trener Moskal wprowadził do drużyny oprócz krakowskiej piłki, która w naszym wykonaniu jest zwyczajnie nieefektywna i z biegiem kolejnych minut coraz bardziej wkurzająca?