raindog napisał(a):

Wiem, że logika jest dla niektórych trudną dziedziną, więc będzie krótko:
1) Gramy z kolejny mecz przeciwnikiem, który muruje bramkę (w takich meczach zawsze trudno o klarowne sytuacje).
|
NO I? Odwieczny problem drużyn relatywnie silniejszych, które grają z relatywnie słabszymi. Moskal nie jest tu akurat jedynym biednym trenerem na świecie, który znajduje się w takiej sytuacji
raindog napisał(a):

|
2) Klarowne sytuacje są. ...i na początku meczu, i na końcu, a zatem rozegranie piłki funkcjonuje.
|
Nazywanie rozklepania obrony takiej drużyny, jak Termalica przy pomocy najbardziej prymitywnego z piłkarskich zagrań, czyli odegrania z klepy, FUNKCJONUJĄCYM ROZEGRANIEM, to dość duże nadużycie, bo jest to akurat absolutna podstawa w tej grze zespołowej.
raindog napisał(a):

|
3) Tym, co zawodzi jest skuteczność napastników / piłkarzy ofensywnych.[/B]
|
Tym, co
TEŻ zawodzi jest skuteczność napastników/piłkarzy ofensywnych.
raindog napisał(a):

|
4) Trener nie ma praktycznie możliwości rotacji w składzie.
|
Rotacji może i nie, ale za to ma możliwość wprowadzenia więcej niż jednego prymitywnego ustawienia, zaimplementowania kilku powtarzalnych schematów taktycznych i - jeśli to nie zbyt wiele - może paru opcji wykonywania stałych fragmentów gry, które nie kończyłyby się wielkim bajzlem przy kontrach przeciwnika.
raindog napisał(a):

5) Jaką decyzję powinien podjąć prezes?
a) dokonać zmian na stanowisku trenera
b) pomyśleć o wzmocnieniu ataku
|
A) ORAZ B)
Widzisz, chciałeś logikę, a wyszła słaba retoryka.