|
Nie wiem ile Moskal ma wspólnego z naszą zatrważającą skutecznością (odpowiednie nastawienie), a w jakim stopniu chodzi tu o zwyczajny brak cohones u naszych kopaczy.
Faktem jest, że optycznie byliśmy lepsi w każdym jednym meczu w tym sezonie (może poza meczem z Piastem, gdzie było równorzędnie). Niestety za wrażenia artystyczne punktów nie dają, skuteczność jest gówniana, a do tego sędziowie jak zwykle nam część punktów zwyczajnie rozkradli.
Takie rzeczy są w stanie wybić każdą drużynę z uderzenia.
Widać u nas totalny brak pewności siebie - np. jak nie strzelimy bramki w pierwszym kwadransie to już powoli udziela się drużynie panika, że nie zdążymy i zaczyna się wkradać chaos.
Teraz pytanie czy ci grajkowie mają tak w DNA, czy po prostu tak na nich Kaziu wpływa. Co jak co, taka ilość remisów w tak ogromnej puli meczów jest czymś niespotykanym na skalę europejską.
Wg mnie - potrzebna jest zmiana. Nie dlatego, że mam coś do Kazka, ale on z tymi chłopakami nic nie osiągnie. Widocznie nie ten charakter pod tego typu materiał ludzki.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 18.10.2015 o godz. 22:24.
|