Kurz napisał(a):

|
Żaden z naszych zawodników, poza Brożkiem przed laty (choć i on miewał wiele kryzysów), nigdy nie słynął ani ze skuteczności ani regularności. To co się dzieje, to zatem nie przypadek, tylko coś czego należy się spodziewać. Gdyby byli i skuteczniejsi i regularniejsi, graliby gdzie indziej. Jako że w najbliższym czasie nie grożą nam lepsi, należy wziąć na wstrzymane, i czekać na następny losowy akt podwyższonej bramkostrzelności.
|
Losowy akt podwyższonej bramkostrzelności, zwany też "przełamaniem z przeciwnikiem, który akurat pracuje na zmianę trenera."