Wyświetl pojedynczy post
R33
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10110
Stary 16.10.2015, 17:14
W ogóle co to za dziwna klauzula, że gość ma po zwolnieniu dostać całość od razu? W nagrodę, że został zwolniony? To czemu przy podpisywaniu kontraktu nie dostaje z góry za 3 lata (i w razie zerwania kontaktu z jego winy wypłacał by karę równowartości pozostałych pensji)?

Ogólnie mnie zastanawia kto te kontrakty konstruuje, powinno być coś takiego, że w razie zwolnienia za złe wyniki dostajesz tam odprawę w wys. 3-4 pensji (chyba, że do wypełnienia kontraktu masz mniej) i tyle, a nie wypłacanie kontraktu do końca ,,czy się stoi czy się leży..." . Jakby nie patrzeć to takie zwolnienia są na rękę. Podpisujesz kontrakt tak jak on na 3 lata, zwalniają Cię po 1.5 roku i przez 1.5 roku jak ogarniesz sobie robotę (co patrząc po karuzeli trenerskiej jest bardzo możliwe) ciągniesz od dwóch źródeł.

edit:
rafalek napisał(a):Wyświetl post
R33, nie, jeśli znajdzie sobie robotę, wtedy niejako zrzeka się wynagrodzenia z pierwszego źródła. Z dwóch ciągnąć nie może. Przynajmniej tak jest w przypadku trenerów, nie wiem jak to wygląda w przypadku piłkarzy, ale wydaje mi się, że jest tak samo.
No ale w tym wypadku jakby dostał całość po zwolnieniu to co? Miałby oddać kasę Wiśle?
Ostatnio edytowane przez R33 : 16.10.2015 o godz. 17:23.
Odpowiedz cytując