TSWthedues napisał(a):

Właśnie mi przypomniałeś czasy licealno-studenckie, wtedy też zdecydowana większość popierała Korwina a w wyborach osiągał 1 - 1.5% . Młodzi mają to do siebie, że im nie zależy kto będzie rządził byleby miał skrajnie kontrowersyjne poglądy.
|
Młodzi później wchodzą w dorosłe życie i zostają dosłownie złamani przez system... Ktoś zostaje lekarzem/nauczycielem/górnikiem i potem glosuje na tych którzy obiecują 13, jakieś fundusze pracownicze i inne śmieszne dopłaty - oczywiście nie zdając sobie sprawy co niesie taki stan rzeczy. Czy znajdują zatrudnienie w urzędach dzięki znajomością - logiczne, że będą glosować za kimś kto utrzyma obecny stan rzeczy. Nie zdają sobie tylko sprawy z konsekwencji swoich czynów, albo i sobie zdają, ale są za głupi? Zapytaj 25-35 latków na ulicy o emeryturę z ZUS? Kto się nie zaśmieje na taka perspektywę?
Brak jakiejkolwiek edukacji ekonomicznej/finansowej w szkołach i potem jak trzeba samemu sobie radzić w życiu to większość kończy z kredytem w frankach. I co robią potem? Lecą do rządu, żeby im pomógł... I zagłosują tak samo jak ich rodzice, a przecież tak się buntowali...
Kto ma pod ręka jakie reformy gospodarcze proponuje PIS?