|
Stało się... Jan Urban trenerem Lecha.
Z jednej strony dla Lecha to dobrze bo to zawsze impuls, jakaś nadzieja na zmianę. Gorzej być nie może więc jak zmiana to tylko na lepsze.
Z drugiej jednak ten trener ma więcej minusów niż plusów.
Siatkonoga, problemy z grą przeciwko drużynie dobrze poukładanej w obronie, nastawionej na kontry.
Podejście może lepsze od "Liga będzie ciekawsza" ale warsztat na bank słabszy.
Zarząd będzie mieć idealnego pupila. Zagra młodymi, nie będzie się wpierdalać w nie swoje sprawy, transfery można mu wcisnąć jakie się chce. Jeden na dziesięciu może wypali.
Gdy grał w drużynach z mniejszym potencjałem to dawał ciała, zobaczymy co będzie w Lechu.
Moim zdaniem wymienią go po sezonie.
Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
|