|
Śmiech na sali co niektórzy tu pisza.
Ze 3 minuty było śpiewane na żydów w ciągu całego meczu, a tu poruszenie jakby cały mecz ktoś ich jebał.
Znajomym, którzy 30 minut przed każdym meczem słysza jebanie cracovii, polecam najpierw udać się do laryngologa.
Poza tym tak jak napisał c.: odpuścimy teraz żydką, to za 2-3 sezony będziemy jeździć na mecze taksówkami a szalik wyciągać z gaci po wejściu na stadion.
Nie jestem żadnym chuliganem, na meczu byłem z żoną i nie przeszkadzały nam te 3 minuty, bo wiemy jak było kiedyś.
Każdy ktos chodzi na Wisłe troche dłużej, wie jak kiedyś było. Nie można dopuścić, by sytuacja się powtórzyła.
Jakby (odpukać) tak się stało, to takie płaczki jak wyżej, pierwsze znikłyby ze stadionu.
Także zamiast się oburzać i .......ić głupoty, najpierw doinformuj siebie i kolegów jak było i jak jest.
Bo to jest Kraków.
Co do meczu, to fajna sprawa. Miło było zobaczyć tych wszystkich ludzi, którym tyle zawdzięczamy w ostatnich 20 latach.
Szkoda tylko frekwencji. Na takie wydarzenie bilety powinny być wykupione tydzień przed meczem.
Ostatnio edytowane przez Coglin : 12.10.2015 o godz. 07:58.
|