Na taki mecz jak zawsze jestem na C to poszedlem z resztą rodzinki na A 22
I musze powiedziec ze fajnie to wygladalo
Jednak sam mecz....nie moglby sie odbyc np od 18 ? juz ciemno,mozna by pomyslec o jakis racach ,itd .pieknie to by wszylo.ew jakas oprawa ..tego mi troche zabraklo.
Z tym ze frekwencja dobra,ponad 15 tys....zawsze mozna by chciec wiecej ale zle nie bylo
Sam mecz
-Kosowski,Zienczuk.czy Olo....lata mijaja a ta technika zostaje..to ,ulozenie do pikli,mimo ze fizycznie to juz nie to...to jednak to są prawdziwi pilkarze,,....dzis w obecnej Wisle...bardzo by sie tacy przydali
-kondycyjnie dobrze wygladali wlasnie Olo,Gorawski,Grzela,czy Nikola az zdziwiony bylem
-Obecna Wisla troche za bardzo "grała" mogli cos odpuszcząc,Cywka chyba pomylil mecz dla zabawy z meczem ligowym,tam taki aktwyny juz nie jest
-Brakowalo mi do szczescia jeszcze Kuby Mauro Cantoro,no i Bogddana i Marka Zająców
Fajnie ze mozna bylo cos takiego zorganiować ,czulem sie jak W Jednej Wielkiej WIslackiej Braci.
Piekne.