WislaFan123 napisał(a):

|
[...] Jovanovic? Zwłaszcza po przestawieniu na stopera tworzył z Głową najlepszą parę stoperów w lidze. [...]
|
Jego przypadek, jest akurat idealnym przykładem próby wyłudzenia. Wisła czekała bodaj 1,5 roku na Jego powrót do gry, rozwiązując kontrakt dopiero kiedy żaden z lekarzy w Polsce nie dawał Mu zgody na grę w piłkę nożną. Wówczas Marco znalazł sobie lekarza w Szwajcarii który Mu taką zgodę podbił. Czy gra gdzieś w tej chwili?
Jak sprawdziłem na stronie serwisu 90.minut ponoć jest piłkarzem pierwszoligowego klubu FK Vożdovac.
Tylko, że sprawdzając na oficjalnej stronie tego klubu nie ma Go w ogóle w kadrze drużyny
http://fkvozdovac.rs/prvi-tim-sezona-20152016/
zaś inna strona informuje, że zagrał w dwóch meczach tej rundy
http://int.soccerway.com/teams/serbia/fk-vozdovac/3227/
Wchodząc w szczegóły zagrał 90 minut przegranego przez Vożdovac meczu w II kolejce
http://int.soccerway.com/matches/201...njica/2040053/
i jedynie 37 minut kolejnego meczu III kolejki, po czym jeszcze przed przerwą został zmieniony
http://int.soccerway.com/matches/201...dovac/2040057/
Od tej pory już nie grał. Być może przyplątała się jakaś kontuzja. Nie wiem i współczuje Gościowi, bo naprawdę piłkarzem był dobrym i grając dawał z siebie wszystko, ale nic na siłę. Skoro kilku lekarzy wypowiedziało się, że grając ryzykuje życiem, to jednak coś w tym niestety jest.
To jest tak, jakby ktoś stracił całkowicie wzrok i nadal chciał pracować jako kierowca autobusu.