Viper napisał(a):

|
Kontrakty to już inna para kaloszy, nawet tutaj jest możliwość rozwiązania kontraktu za porozumieniem stron, tylko wpierw do takiego musi dojść. Sęk w tym, że doszło do zerwania z winy klubu.
|
Masz rację.
Tak ogólnie umując,
kontrakt jest umową cywilno-prawną i nie podlega pod prawo pracy. Czyli osoba zatrudniona na kontrakcie nie ma prawa do urlopu, normowanych godzin pracy,świadczeń socjalnych czy okresu wypowiedzenia takiego jak w umowie o pracę.
Czyli nie jest pracownikiem. W zamian za to obie strony spisują umowę na podstwie której zobowiązują się do wykonania pewnych czynności. Wśród tych czynności jest wypłata wynagrodzenia i obowiązek reprezentacji barw klubowych. I co ważne,
osoby podpisująca kontrakt odpowiadają w całości za szkody poniesione podczas realizacji kontraktu (w przypadku umowy o pracę jest to maksymalnie 3-krotna wartośc wynagrodzenia ). Co do formy podatkowej, kontrakt jest traktowany jako źródło dochodów z 'pozarolniczej działalności gospodarczej' i w tym kontekście zbliżony jest do umowy o pracę (o ile dobrze kojarzę, co kiedyś wyczytalem).
Taki kontrakt można rozwiązać jednostronnie (z góry określone przypadki) albo dwustronnie czyli dochodząc do porozumienia. UEFA natomaist jasno w swoich przepisach mówi iż
jesli klub nie płaci przez 3 (?) miesiące, zawodnik ma prawo jednostronnie wypowiedzieć kontrakt/umowe. Jest to zabezpieczenie przed wypadkiem w którym jedna strona nie płaci (bo nie ma z czego/naciska finansowo) a druga strona nie może zmienić pracodawcy (ważny w punku widzenia UEFA kontrakt).
Zatem: brak wypłat -> Genkov zrywa umowe (by zmienić klub) -> ponosi szkodę finansową (zmiana przychodów)-> szkoda wyceniana jest rynkowo czyli jako różnica w zarobkach -> winny pokrywa stratę
OT/
Zaznaczam że nie jestem specjalistą w tej dziedzinie
Dzimi napisał(a):

|
Chore są te przepisy dot. kontraktów. Czy w kontrakcie nie można ustalić punktu, że z chwilą zerwania kontraktu przez piłkarza lub zwolnienia trenera przez klub pieniądze za dalszą część kontraktu nie są należne z powodu zaprzestania świadczenia pracy?
|
Można tylko nie wiem czy przepis będzie skuteczny. W prawie cywilnym (a kontrakt to umowa cywilna) jest napisane:
Cytat:
|
Art. 471. Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
|
IMO Dłużnikiem piłkarza jest klub (zobowiązuje się do wydania aktywów (pieniedzy) w określonym terminie).