Wyświetl pojedynczy post
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10086
Stary 08.10.2015, 10:37
Viper napisał(a):Wyświetl post
Kontrakty to już inna para kaloszy, nawet tutaj jest możliwość rozwiązania kontraktu za porozumieniem stron, tylko wpierw do takiego musi dojść. Sęk w tym, że doszło do zerwania z winy klubu.
Masz rację.

Tak ogólnie umując, kontrakt jest umową cywilno-prawną i nie podlega pod prawo pracy. Czyli osoba zatrudniona na kontrakcie nie ma prawa do urlopu, normowanych godzin pracy,świadczeń socjalnych czy okresu wypowiedzenia takiego jak w umowie o pracę. Czyli nie jest pracownikiem. W zamian za to obie strony spisują umowę na podstwie której zobowiązują się do wykonania pewnych czynności. Wśród tych czynności jest wypłata wynagrodzenia i obowiązek reprezentacji barw klubowych. I co ważne, osoby podpisująca kontrakt odpowiadają w całości za szkody poniesione podczas realizacji kontraktu (w przypadku umowy o pracę jest to maksymalnie 3-krotna wartośc wynagrodzenia ). Co do formy podatkowej, kontrakt jest traktowany jako źródło dochodów z 'pozarolniczej działalności gospodarczej' i w tym kontekście zbliżony jest do umowy o pracę (o ile dobrze kojarzę, co kiedyś wyczytalem).

Taki kontrakt można rozwiązać jednostronnie (z góry określone przypadki) albo dwustronnie czyli dochodząc do porozumienia. UEFA natomaist jasno w swoich przepisach mówi iż jesli klub nie płaci przez 3 (?) miesiące, zawodnik ma prawo jednostronnie wypowiedzieć kontrakt/umowe. Jest to zabezpieczenie przed wypadkiem w którym jedna strona nie płaci (bo nie ma z czego/naciska finansowo) a druga strona nie może zmienić pracodawcy (ważny w punku widzenia UEFA kontrakt).

Zatem: brak wypłat -> Genkov zrywa umowe (by zmienić klub) -> ponosi szkodę finansową (zmiana przychodów)-> szkoda wyceniana jest rynkowo czyli jako różnica w zarobkach -> winny pokrywa stratę

OT/
Zaznaczam że nie jestem specjalistą w tej dziedzinie

Dzimi napisał(a):Wyświetl post
Chore są te przepisy dot. kontraktów. Czy w kontrakcie nie można ustalić punktu, że z chwilą zerwania kontraktu przez piłkarza lub zwolnienia trenera przez klub pieniądze za dalszą część kontraktu nie są należne z powodu zaprzestania świadczenia pracy?
Można tylko nie wiem czy przepis będzie skuteczny. W prawie cywilnym (a kontrakt to umowa cywilna) jest napisane:

Cytat:
Art. 471. Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
IMO Dłużnikiem piłkarza jest klub (zobowiązuje się do wydania aktywów (pieniedzy) w określonym terminie).
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 08.10.2015 o godz. 10:49.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA
Odpowiedz cytując