Dzimi napisał(a):

|
Ale dalej będę stał twardo przy zdaniu, że w odwrotnej sytuacji - jeśli to piłkarz wypowiada umowę, to wtedy pieniądze za dalszą część kontraktu nie powinny mu się należeć. Do dnia kiedy podziękował klubowi owszem, ale nie do końca kontraktu.
|
Ale słuchaj, tu nie jest wypowiedzenie kontraktu z racji tego, że "znudziło mi się grać i sobie idę", tylko facet przez pół roku czy tam kilka miesięcy nie otrzymywał należnej mu kasy. Więc to jest de facto z winy klubu.