Dzimi napisał(a):

|
Chore są te przepisy dot. kontraktów.
|
Kontrakty podpisywane są dobrowolnie przez zainteresowane strony, po uprzednim przekopaniu ich przez prawników. To się tyczy nie tylko Polski, poczytaj sobie ile potencjalnej odprawy może dostać Mourinho od Abramowicza przy wylocie z Chelsea.
Jest to pewnego rodzaju zabezpieczenie:
- dla zawodników: w razie poważnej kontuzji nie zostają na bruku, przy wahaniach formy też nie zostaną odstrzeleni bo tak się podoba zarządowi danego klubu,
- dla trenerów: mają jakiś tam komfort pracy, pracodawca nie może sobie wedle własnego widzimisię wywalić trenera z dnia na dzień (no chyba, że go stać - patrz wspomniany wcześniej Abramowicz).
Władze Wisły podpisywały Genkowów i innych Jaliensów w pełni świadomie, teraz niestety przyszło nam za to zapłacić.