raindog napisał(a):

Sorry, ale takie tabele nie mają najmniejszego sensu. Jasne, można policzyć ile "błędów" (celowych?) popełnili sędziowie, ale to, że np. Wisła miałaby karnego, albo ktoś inny nie miał, wcale nie znaczy, że mecz zakończyłby się dokładnie takim wynikiem. Równie dobrze - w teorii - Rzeźniczak mógł wylecieć z boiska, po czym Legła mogła nam wpieprzyć 4 bramki. Nie jest to niemożliwe.