Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
kreseq
Warszawiak
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 05.10.2015, 13:22
Coś bardzo złego zaczyna się dziać w naszej lidze. Owszem, kiedyś też była padaka ale w tej chwili to jest jakiś komediodramat.
Wychodzi na to że wystarczy dużo biegać, być przygotowanym jako tako taktycznie i mieć zawodników, którym piłka odskakuje przy przyjęciu nie na 10 a na 8 metrów.
Nie wierzę w to, że Piast nie spuchnie i nie zacznie notorycznie tracić punktów.
Nie wierzę w to, że Lech się ze Skorzą pozbiera.
Nie wierzę w to, że Czerczesow cokolwiek zmieni w mentalności pewnych zblazowanych wkładów do koszulek.
Nie wierzę w to, że Czesiu Michniewicz koncertowo nie s.......i tego co teraz żre i nie wsadzi w tryby tej maszyny kilku patyków.
Nie wierzę też w .......enie że poziom się podnosi
Ta liga jest przezajebista, taki mutant i połączenie freak show z paraolimpiadą.
Pod względem sportowym jak i organizacyjnym.
Mamy Klub zabawkę, która kupił synalkowi tatuś a ten oto synalek właśnie dostaje co 3 dni gonga w ryj. Mimo wszystko się śmieje.
Mamy klub, w którym kapitanem jest gwiazda Twitterka i Fejsbuczka robiąca fotki z kibla,samolotu, nad talerzem uber super zdrowego żarcia.
Mamy klub, który jest jedną wielką pralnią pieniędzy, w którym częściej wymienia się zawodników niż papier toaletowy w klubowych kiblach.
Nad resztą "wielkich" nie będę się pastwić, bo albo chcą i wiedzą jak ale nie mają kasy, albo nie mają kasy i liczą że jakoś się w tym gównie utrzymają i kasa z C+ wpłynie na konto.
Duży kraj w centralnej części Europy.... To jest ....a kpina i dramat


Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
Odpowiedz cytując