Wyświetl pojedynczy post
pomeran
Senior Member
 
Od: 07.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 04.10.2015, 22:01
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Abstrahując od tego, że zwolnienie Moskala w tej chwili jest nie na miejscu (co innego w przerwie zimowej, jeśli dalej będzie dawał ku temu preteksty wynikamy na poziomie 6 zwycięstw w 28 spotkaniach), to Moskal sam na siebie kręci bat.

Przykład? Wystawianie Urygi. Przecież ten facet zupełnie nie nadaje się do gry na ekstraklasowym poziomie. Nie potrafi wymienić prostego podania do przodu. To jest już dramat. Cywka nam zawalił mecz z Łęczną, ale słabiej od Urygi nie może się prezentować. A jeśli to o ile się nie myle to... Moskal nalegał na podpisanie z nim kontraktu....

Dalej patrząc. Chcieliśmy zaatakować Piasta swoją ofensywną grą, to po cholerę wystawiamy defensywnego pomocnika? Piast tylko czekał w tym meczu na kontry (bo i grają tak z każdym) i zamiast zagrać Latalowi na nosie i zmusić Piast do atakowania, my otwieramy się i prezentujemy im bramkę. Kryminał.

I chyba też nikt nie miał wątpliwości, że w ostatnich minutach przy niekorzystnym wyniku nie strzelimy bramki... niestety poza ładną dla oka grą to jest znak rozpoznawczy Wisły Moskala.
Pełna zgoda. Jedziemy na boisko lidera ekstraklasy. Piast przed Wisłą. 5 meczy u siebie- 5 zwycięstw.
Gramy z dziurawą defensywą i bez defensywnego pomocnika. Atak. Pod Piasta, który uwielbia grać z kontry. No dramat. Bardziej przyjaźnie zespołu pod gliwiczan ustawić się nie dało.

Można Moskala lubić, szanować itd. Ale jak spaczony trzeba mieć pogląd na rzeczywistość żeby nie zauważyć, że taktycznie leżymy ? Brak schematów. Ciągła klepanka w środku z nadzieją wjazdu do bramki. kolejna rzecz, która razi na tym forum- jeśli Wisła gra źle,przegrywa to zawsze jest wina piłkarzy, nigdy Moskala, 'przecież nie on przestrzelił' 'z pustego i salomon nie naleje'

ale jak chwilę ładnie pograją, przez 10 minut kogoś przycisną: 'widać, że drużyna Moskala ma potencjał' 'dobrze ich ustawia, tylko ma pecha'

No ja pie....e. Parafrazując klasyka. To za co on odpowiada jeśli za nic nie odpowiada ? Jeśli mielibyśmy samograja to mógłby nas równie dobrze prowadzić władca twittera angel garcia perez i też byśmy wygrywali.
Nie można całej winy zrzucać na piłkarzy. Najbardziej niektórzy lubią obwiniać Brożka, Jankowskiego i Urygę zapominając o tym, że w Piaście są takie tuzy futbolu jak Pietrowski, Zivec czy Osyra. Przed sezonem wysłalibyście ich do kopania rowów a nie piłki. Co ich różni od naszych i czemu lepiej punktują ? Różnica jest w trenerze. Jeśli tego ktoś nie jest w stanie zauważyć to dyskusja jest bezcelowa. Bo nawet gdybyśmy spadli to nie będzie wina Moskala. Przecież 6 zwycięstw w 28 meczach jest winą wyłącznie pecha i 'piłkarskich pokrak'.