|
Zmiana Moskala w tym momencie byłaby porównywalna z sytuacją, w której w aucie psuje się silnik, a mechanik bierze się za wymianę opon. Kadrę mamy przeciętną, żeby nie powiedzieć słabą w przypadku wystąpienia kontuzji/kartek.
Jedyną rzeczą, którą mam Moskalowi za złe, jest uparte stawianie na Urygę. Gość po zakończeniu kontraktu w Wiśle skończy jak Brud, kopiąc się po czole w niższych ligach. Naprawdę wolałbym zobaczyć Mączyńskiego na DP, Popovica w środku i któregoś młodego na 10, niech się uczą, bo mamy niewiele do stracenia a dużo do zyskania.
|