|
Brak skuteczności to konsekwencja zbytniej pewności siebie jeżeli chodzi o grę i braku zdolności wzięcia na siebie odpowiedzialności jeżeli chodzi o strzelanie. Tyle patelni zostało już w tej rundzie spieprzonych że żeden nie chce spieprzyć kolejnej, więc podaje do usranej śmierci aż przeciwnik piłkę wybija i głównego winowajcy zmarnowania okazji nie ma. A jak już jest patelnia i trzeba strzelić to są tacy zesrani jak Brożek w 45 minucie. Jedyny który się nie boi to Donald ale on znowu może strzelić w każdym kierunku i czasem wpada a czasem nie.
|