gdsmk napisał(a):

Akurat zgadzam się z JEDREK, że od 60minuty Piast był drużyną lepszą. Wisła zrobiła kilka sytuacji bramkowych, ale w drugiej połowie pogubiła się, widać że doszła nerwowość i totalnie oddaliśmy środek. O to mam do Kazka pretensje - Marszalik się starał, ale on środka nie ułoży...
Guerrier do zmiany od 45 minuty. Przeszedł obok meczu.
|
Jak najpierw Brożek a w drugiej połowie Mączyński nie strzelają patelni to nie ma się co dziwić ze drużyna się gubi. A na zmianę nie ma kogo wpuścić. Piast grał z kontry więc miał sytuację pod koniec.