marpil napisał(a):

|
jak większość naszej kopanej e-ligi
|
też sobie wmawiam (od prawie roku) że ciągle dopada nas pech, że przecież byliśmy lepsi, że zabrakło szczęścia, że przegraliśmy przez błędy sędziego, że to wina rozluźnienia w końcówce meczu... niestety ale jeśli coś się powtarza systematycznie to już nie jest dziełem przypadku, ani braku szczęścia, ani też błędu sędziego! co jak co ale liczby mówią swoje, wygraliśmy 3 mecze na 11, TRZY! zdobyliśmy 14 pkt. na 33 możliwe, czyli 42%... jeśli utrzymamy taką średnią to możemy się w ogóle nie załapać do mistrzowskiej ósemki, zawsze broniłem Kazika i byłem zwolennikiem pozostawienia go, ale boję się że w grudniu może być już za późno, aby ratować sezon, a chyba nikt z nas nie wyobraża sobie gry w grupie spadkowej... ktoś musi wstrząsnąć nimi a widać że Kazik tego nie umie, wydaje mi się że problem tkwi w głowach naszych piłkarzy, skoro nie odblokowali się po pięknym meczu w Bielsku, to przy tym trenerze już to nie nastąpi, niestety...