|
Podstawowy problem to wykończenie akcji. Jak się marnuje setki to spada nasze morale, a wzrasta przeciwnika. Jeżeli Brożek mając piłkę od Burligi zamiast oddać strzał buzeruje piętami to potem nie potrafi z metra trafić do pustaka. Ostatnio taki błysk pokazał lata temu w Łęcznej w ostatnim meczu Petrescu.
Myślałem, że nie da się partaczyć bardziej niż Jankowski, ale chyba Brożek może stawać z nim w szranki.
|