|
Ten dług zamierzają w taki sposób spłacać i tak rozporządzić to w umowie, aby nie koligowało to z funkcjonowaniem drużyny Wisły Kraków, żeby on nie ciążył na sekcji piłkarskiej. A nie tak jak teraz, mamy związane ręce i odbijamy się od ściany.
W TS Wisła są ludzie (bardziej prywatni), którzy mogą taką kwotę wyjąć z kieszeni.
Sprawa świeża, trochę pogmatwana. Poczekajmy na więcej szczegółów.
W TS Wisła nie robią gbury, tylko ludzie, którzy szefują dużym firmom, mają łeb na karku, prawników, kontakty, wiedzą co robią, spokojnie.
Ich krótki pobyć w TS Wisła spowodował, że TS stanął na nogi, a dług udało się zmniejszyć o kilka milionów. Z Cupiałem też wypiją prywatnie kawkę.
To przede wszystkim starzy kibole, którzy za Wisłą jeżdzili jak większości z nas na świecie jeszcze nie było, wkładają w to serce i prywatne pieniądze, i chcą dla Białej Gwiazdy jak najlepiej.
Ostatnio edytowane przez element : 29.09.2015 o godz. 07:39.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..
|