|
Przyszli, pośmiali się Pan Sławek stwierdził, że był karny, swoją drogą co to za kontrowersja, jak ewidentnie był faul, i zakończyli temat. Zero wyciągania wniosków. Stefański czy inny gwizdacz pojedzie w następnej kolejce i znów będzie gwizdał jak chce. Bez żadnych konsekwencji.
|