|
Prawda.
Wiadomo jest, że Cupiał jak bedzie chciał sprzedać, oddać czy podarować komuś klub, to to po prostu zrobi. Jak uzna, że Coca-Cola nie powinna być na naszych koszulkach, gdyż np. on woli Pepsi, to zostawi i zapłaci za Telefonikę.
Jednak wtedy znajdą się tacy którzy na pewni wiedzą ile z Myślenic płynie kasy i podniosą alarm, że właściciel działa na szkodę BG. Zaczynają rozkminiać jakiegoś Murapola czy jak tam było temu żywicielowi PBB, myślą że znajdą zbawienie u króla cipsów, są w stanie nawet umieścić na naszych koszulkach logo antify lub zajefajną tęcze, bo pewnie TF za free sobie tak wisi, a kasa nam jest koniecznie potrzebna.
A może po prostu w....ia go tak ten Mikołaj z " Co raz bliżej Święta".
Ostatnio edytowane przez Dariook : 27.09.2015 o godz. 13:24.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.
Cytat:
|
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
|
Radek Sobolewski
|