Z trybun wydawało się, że karny powinien zostać odgwizdany. Powtórek nie widziałem, więc nie wypowiadam się. Aczkolwiek wqrwiła mnie jedna decyzja tego pana z gwizdkiem. Koniec 1 połowy. Mączyński już ma zamiar oddać strzał z 20 metrów, a ten ją kończy. Dostałem takiej furii, w moim wieku takie "emocje" nie są wskazane, że prawie zawału dostałem
Zero ducha sportu u tego sędziego.