crazykaro napisał(a):

|
Trenera zwalnia się, gdy widać degrengoladę w zespole i ciągłą niemoc (jak np. w Lechu), a nie budowanie zespołu, który potrafi grać w piłkę, co powoli się dzieje w Wiśle. Nikt mi tu nie wmówi, że Wisła gra coraz słabiej i coraz bardziej nieudolnie. A zmiana trenera w takich okolicznościach, w jakich jest Wisła, jest zwykłą rozrzutnością.
|
Chyba żartujesz!
Rozrzutnością? To jest zwykłe kurewstwo, to tak jakby rolnik wypędzał krowę która właśnie zaczyna dawać mleko. A w jej miejsce kupował nową która czy daje mleko to nie wiadomo. Ale czy taki rolnik mógłby istnieć? Któż chciałby działać na własną szkodę? Tutaj na forum stadko takowych myślicieli jest pokaźne i aktywne od pierwszego dnia zatrudnienia Moskala. Komu i dlaczego jest on taki niewygodny.