vabanq napisał(a):

Dokładnie, jak ktoś pisze, ze po 1 meczu już jest zajebiście to gratulacje. A po wspomnianym meczu z górnikiem dostaliśmy piątkę na legii ..
|
zgadzam się w 100%. Dodatkowo jest pytanie ile w grze PB było chęci pozbycia się trenera a ile własnej słabości...
Co do Wisły to jedną z wielu rzeczy jaką można jej zarzucić to brak regularności w dobrych wynikach i konsekwencji w grze w meczach ze słabymi drużynami... Wczoraj pierwsze piętnaście minut parcie na bramkę, później zachowawcze wyczekiwanie na to co będzie. Druga połowa to dalej czekanie a później panika i walenie głową w mur. Co do schematów... mamy tylko dwa zagranie na lewo do DG i jego rajd bokiem z dośrodkowaniem w środek, ewentualnie prawą stroną z JV, lub podanie do Brożka (pół biedy jak dołem) przeważnie górą gdy zawsze Brożkowi odskakuje piłka... Wszyscy to czytają a Korona stawia autobus i wykopuje piłki. Czy można mieć do Korony o to pretensję? Czyż to nie nasz Kazek powinien przewidzieć taką grę i "coś" wymyślić? Gdzie motywacja i walka do końca, oprócz gadania przed meczem jak to dziś super zagramy? A czy materiał zawodniczy mamy słaby? To wskażcie mi TYCH lepszych zawodników w Łęcznej albo w Koronie! Wszystkie formacje tj. bramka, obrona, pomoc mamy przynajmniej średnio mocne! Jedyny problem to atak ale jak go mamy wzmocnić skoro w całej Europie i świecie nie ma zawodnika, który by sprostał wymaganiom naszego Trenera (patrz ostatnie testy Haitańczyka... A może wystarczy jechać np. do Katowic i tam się przyglądnąć komu trzeba ...
ech Kazek, Kazek...