Zderzenie z obserwowaniem ekstraklasy na żywo boli gdy patrzy się na "grę". W sumie... nawet ta "gra" byłaby do przyjęcia, ale skuteczność...
Dla mnie słupki czy poprzeczki to nie "aaaj jakże było blisko" Szpakowskiego. Dla mnie to niedostateczne treningi.
Wisła zaś przypomina mi reprezentację za Smudy czy Fornalika. Kryj Lewego&Błaszczykowskiego vs kryj Brożka&DG77. Ot cała neutralizacja. Boguski się wystrzelał, Jankowski?
