|
No Jankowski coś ostatnio nie potrafi się wstrzelić, ale przynajmniej te okazje sobie stwarza w przeciwieństwie do Cywki, którego forsował Moskal. Dzięki jego grze bez piłki nasza gra jest żywa, podobnie z Boguskim - który poprzedni mecz rozegrał w przeciwieństwie do niezłego Jankesa FATALNY.
A co do Sadloka, po pierwsze - wąpię, żeby gość, który gdy grał regularnie na stoperze grywał w reprezentacji Polski był aż tak panicznie słaby na tej pozycji jak usiłujesz pokazać. Dodam też, że nie gramy teraz z tuzami, tylko właśnie słabszymi drużynami, które liczą na szybką kontrę i musimy je umieć zdominować. WG MNIE dużo łatwiej będzie to zrobić z Sadlokiem niż z Głowackim.
Z resztą co będziemy gadać po próżnicy.
Pokażą kolejne mecze kto miał rację.
|