cudlaty napisał(a):

|
Na to co inny trenerio potrzebowałby dwa tygodnie okresu przygotowań + analiza możliwości drużyny, Kazek potrzebował 9 kolejek bieżącej rundy, letni okres przygotowawczy i pół sezonu poprzedniego. A i tak nie jestem pewien czy aby wszystko to co Wisła wczoraj pokazała to nie był przypadek... No ale wierzyć jednak należy, że za tydzień w Krakowie Wisła kolejny raz zagra ofensywnie i jakoś dociągniemy do stycznia a mecz w Łęcznej nie będzie się nam odbijał czkawką do końca sezonu.
|
Co Ty wypisujesz? Nie zauważyłeś, że nie ma już Stilica, Dudki, Barientosa, Garguły, Stępińskiego, Bunozy ? Więc co bredzisz o poprzednim sezonie?
Tydzień temu słaba gra w pierwszej połowie to z pewnością była wina Moskala, dzisiaj dobra dra to raczej przypadek

typowe brednie pi...onego malkontenta.
Dociągniemy? A co planujesz w styczniu? Ogolić pałę w proteście przeciwko trenerowi Moskalowi? Wygrana 6:0 ma się nam czkawką odbijać? Nie owijaj w bawełnę i napisz że przez trenera, słabego trenera którego należy zwolnić, wygraliśmy 6:0 i teraz nie wiadomo co będzie... A może być nawet czkawka.
Niech wszyscy zrozumieją, że walczący o usunięcie Kazka to nie są zwykłe przypadki.